Piątek, 3 kwietnia 2020. Imieniny Pankracego, Renaty, Ryszarda

Radni chcą dołożyć staroście

2008-12-05 00:00:00

W najbliższy wtorek 9 grudnia na sesji Rady Powiatu w Ostródzie, odbędzie się kolejna w tym roku próba podwyższenia pensji obecnemu staroście Włodzimierzowi Brodiukowi. Byłaby to już trzecia podwyżka w tej kadencji. Starosta po podwyżce ma zarabiać 11 tys. 520 złotych.

To będzie już druga w tym roku próba dołożenia do pensji starosty Włodzimierza Brodiuka. Pierwsza była w lipcu, jednak punkt został wycofany z porządku obrad. Starosta ostródzki od początku swojej kadencji miał już dwie podwyżki pensji, pierwsza po wyborach w 2006 roku, druga rok później. Obecnie Włodzimierz Brodiuk zarabia brutto 10 tys. 120 zł, jeśli radni zgodzą się na podwyżkę, to będzie co miesiąc otrzymywał 11 tys. 520 zł., czyli o 1399,20 zł. więcej niż dotychczas.
— Podwyżka absolutnie się nie należy, starosta nie ma żadnych sukcesów, no chyba, że za sukces uznamy doprowadzenie do konfliktu miasta z powiatem — mówi radny Bogusław Fijas. — Żeby w regionie gdzie zarabia się niewiele, robić sobie taką podwyżkę, to trzeba mieć wielki tupet.
W uzasadnieniu podwyżki czytamy m. in., że sukcesem starosty jest ustabilizowanie sytuacji personalnej w Powiatowym Zakładzie Opieki Zdrowotnej S.A. To najbardziej złości opozycję. — Jaka stabilizacja personalna, przecież za tę rzekomą stabilizację trzeba zapłacić odszkodowanie zwolnionej prezes Bilińskiej w wysokości prawie 250 tysięcy złotych! — dodaje radny Fijas. — I z czyich pieniędzy to zostanie zapłacone?
Innego zdania na temat podwyżki dla starosty są radni koalicji.
— Wszyscy dookoła dostają podwyżki, staroście też się należy — mówi radna Irena Jara. — Proszę zobaczyć ile zarabiają inni wójtowie, czy starostowie. Starosta dużo zrobił w tej kadencji i podwyżka się należy, chociaż nie ja składałam wniosek o podwyżkę, będę głosować za zwiększeniem mu pensji.
Jeśli podwyżkę starosta Brodiuk dostanie, to będzie ona naliczona od lipca tego roku, otrzyma więc wyrównanie za minione 5 miesięcy. Łatwo policzyć, że będzie to równe 7 tysięcy złotych samego wyrównania.
— Z tego, co mi wiadomo, to wniosek o podwyżkę dla starosty złożył zarząd powiatu — mówi Bogdan Purzycki przewodniczący Rady Powiatu w Ostródzie. — Uważam, że podwyżka staroście się należy, wystarczy prześledzić jego dokonania z ostatnich dwóch lat.
Podobnego zdania jest reszta radnych koalicyjnych, więc sprawa podwyżki jest niemal przesądzona.

Marek Giniewicz
m.giniewicz@gazetaolsztynska.pl

Ile płacą w Iławie?
Według informacji jakie otrzymaliśmy o Anny Rapczyńskiej, sekretarza powiatu iławskiego tamtejszy starosta zarabia 8 tys. 900 zł. brutto. Nie miał podwyższanej pensji od początku piastowania tego stanowiska, wynagrodzenie "odziedziczył" po swoim poprzedniku i zastrzegł też, że nie chce w tej kadencji żadnej podwyżki
Uwaga! To jest archiwalny artykuł. Może zawierać niaktualne informacje.