Bądź mądry i nie wypalaj traw. To niebezpieczne i zabronione

2019-03-30 10:00:00(ost. akt: 2019-03-30 10:20:57)

Autor zdjęcia: Marcin Tchórz

W 2018 roku doszło do ponad 48 tys. pożarów traw. Rozpoczęcie kampanii przeciwko wypalaniu traw w marcu nie jest przypadkowe. Początek wiosny to czas, w którym gwałtownie wzrasta liczba takich pożarów.
Kolejny raz w okresie wiosennym ruszyła kampania edukacyjna MSWiA oraz PSP „Stop pożarom traw”. Kampania ma przede wszystkim edukować i uświadamiać, że wypalanie traw jest nie tylko niebezpieczne, ale również prawnie zabronione.

W tym roku doszło już do ponad 11 tys. pożarów łąk i nieużytków rolnych. W ramach kampanii „STOP pożarom traw” działa strona internetowa  www.stoppozaromtraw.pl   – można na niej znaleźć wszystkie informacje o akcji oraz pobrać materiały.

— Pożary traw są niebezpieczne dla życia i zdrowia ludzi, w ubiegłym roku w wyniku pożarów traw zginęło 7 osób, a 81 zostało rannych. — informuje kpt. Grzegorz Różański, oficer prasowy Komendy Powiatowej PSP w Ostródzie. — Pożary zagrażają lasom, domom i zabudowaniom gospodarczym, bezpowrotnie niszczą faunę i florę. W rozprzestrzenianiu ognia pomaga także wiatr. W przypadku dużej prędkości wiatru i nagłej zmiany kierunku, pożary bardzo często wymykają się spod kontroli i przenoszą na pobliskie lasy oraz zabudowania.

Wypalanie traw jest zabronione. Kodeks wykroczeń przewiduje za to karę grzywny w wysokości nawet do 5 tys. zł. Jeśli wypalanie traw spowoduje pożar, w którym zagrożone zostanie życie lub zdrowie ludzkie, można nawet trafić do więzienia na okres od roku do 10 lat. Warto więc zapamiętać to hasło: „STOP pożarom traw”!

O tym, że takie apele wciąż do wielu ludzi nie trafiają, świadczą chociażby statystyki i informacje z minionego tygodnia. Wiosną są ich setki na internetowych stronach straży pożarnej. Wieczorem 21 marca na profilu WM - 998 pojawiła się informacja o pożarze traw w miejscowości Boguchwały.

— Silnie rozwinięty pożar, utrudnieniem był brak możliwości podania wody, strażacy za pomocą tłumic opanowali zarzewia ognia, a działania trwały ok. 3 godzin. Spłonęło ok. 5 hektarów suchych traw i nieużytków — piszą strażacy.
W akcji gaśniczej brali udział strażacy z OSP KSRG Żabi Róg, OSP Boguchwały, OSP KSRG Miłakowo i JRG Morąg. Z dymem poszły pieniądze - takie akcje kosztują - a także wszystko to, co w trawie żyło.

O podobnych akcjach informowali strażacy z OSP Łukta. W dniu 22 marca płonęły trawy w miejscowości Worliny.
— Nasze działania polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia oraz ugaszeniu ognia przy pomocy tłumic — informowali strażacy na swoim profilu FB. — Był to pierwszy wyjazd do pożaru trawy w tym roku.

Kolejny wyjazd był dzień później, 23 marca. Około godziny 13.50 strażacy zostali zadysponowani do pożaru trawy w Łukcie przy ulicy Zagrodowej i tego samego dnia ok. godziny 18.35 do płonącej trawy w miejscowości Ględy. Na miejscu okazało się, że płonie sterta gałęzi.
Jak widać problem jest wciąż aktualny, a edukacja do wielu ludzi jeszcze najwyraźniej nie dotarła.



Źródło: Gazeta Olsztyńska

Komentarze (3) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Komentarze dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się.

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Gosc #2706788 | 94.254.*.* 30 mar 2019 18:32

    Osp marwald organizowalo sobie w ciągu ostatniego Tygodnia kilka wyjazdow dziennie i to jest straz hańba

    odpowiedz na ten komentarz

  2. zakazac palenia papierosów #2706661 | 5.172.*.* 30 mar 2019 12:34

    będzie mniej pożarów

    odpowiedz na ten komentarz

  3. universum #2706646 | 5.173.*.* 30 mar 2019 11:43

    kiedys wypalali trawy i nie bylo kleszczy teraz plaga

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) odpowiedz na ten komentarz

2001-2024 © Gazeta Olsztyńska, Wszelkie prawa zastrzeżone, Galindia Sp. z o. o., 10-364 Olsztyn, ul. Tracka 5